Pokazywanie postów oznaczonych etykietą publikacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą publikacje. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 kwietnia 2012

Instrumenty ochrony prawnej pacjenta podczas badań klinicznych nad lekami


Podczas badania klinicznego nad lekami ochronie prawnej pacjenta służy całkowita anonimowość i ścisła ochrona jego danych osobowych. Udział w badaniu jest dla pacjenta bezpłatny, ponadto przysługuje mu zwrot dodatkowych, udokumentowanych kosztów poniesionych w związku z uczestniczeniem w badaniu. W trakcie badania może on zasięgać informacji u lekarza odnośnie stanu swojego zdrowia, zgłaszać wszelkie zmiany w swoim samopoczuciu zaobserwowane podczas badania, przysługuje mu także prawo wglądu w swoją dokumentację medyczną. Z uprawnieniami pacjenta skorelowany jest obowiązek lekarza, polegający na konieczności informowania pacjenta o wszelkich nowych danych, które mogłyby wpłynąć na jego decyzję, co do dalszego uczestniczenia w badaniu. Pacjent ma możliwość wycofania się w każdej chwili z prowadzonego badania klinicznego, bez jakichkolwiek konsekwencji.

W celu zagwarantowania bezpieczeństwa pacjentom biorącym udział w badaniu, na badacza nałożono obowiązek zapewnienia im opieki medycznej oraz monitorowania zgodności badania z zasadami Dobrej Praktyki Klinicznej. Po stronie sponsora istnieje natomiast obowiązek obserwowania przebiegu badania we wszystkich ośrodkach badawczych, w trakcie i po zakończeniu badania klinicznego. Monitoringowi sponsora podlega m.in. ochrona praw i dobra uczestników badania, jak również jego prawidłowy przebieg i dokumentowanie. Jeśli istnieje uzasadnione podejrzenie, że warunki określone w pozwoleniu na prowadzenie badania klinicznego przestały być spełniane lub gdy uzyskane informacje poddają w wątpliwość bezpieczeństwo lub naukową zasadność prowadzonego badania Minister Zdrowia, w zależności od sytuacji, może wydać decyzję o zawieszeniu badania klinicznego, może cofnąć pozwolenie na jego prowadzenie, lub wskazać działania niezbędne do tego, by badanie mogło toczyć się dalej. Wypełnianie obowiązków przez sponsora i badacza w zakresie realizacji przez nich wymagań Dobrej Praktyki Klinicznej, jak również prawidłowości prowadzonych badań podlega kontroli Inspekcji Badań Klinicznych.

Agata Skrabucha
doktorantka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
Instytut Prawa Międzynarodowego
Katedra Międzynarodowego Prawa Prywatnego i Handlowego
a.skrabucha@kalwas.pl

środa, 11 kwietnia 2012

Kontrole działalności przedsiębiorców prowadzone przez Narodowy Fundusz Zdrowia winny przebiegać zgodnie z wymogami ustawy o swobodzie działalności gospodarczej


Narodowy Fundusz Zdrowia dysponuje środkami publicznymi przeznaczonymi na ochronę zdrowia. Zapewnienie świadczeń medycznych jest realizowane przez NFZ między innymi poprzez zawieranie umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Narodowy Fundusz Zdrowia posiada kompetencję do kontroli realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (art. 107 ust. 5 pkt 12 lit. b) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych). Wielu świadczeniodawców (zakładów opieki zdrowotnej) udziela świadczeń zdrowotnych w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Są to prywatne przychodnie i szpitale, a także lekarze prowadzący indywidualną praktykę lekarską

Narodowy Fundusz Zdrowia stał dotychczas na stanowisku, że nie ma obowiązku przeprowadzać kontroli zgodnie z wymogami ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, albowiem jego działalność w tym zakresie określają przepisy szczególne, przede wszystkim rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 15 grudnia 2004 r. w sprawie szczegółowego sposobu i trybu przeprowadzania kontroli przez podmiot zobowiązany do finansowania świadczeń opieki zdrowotnej ze środków publicznych (Dz. U. z 2004 r., Nr 274, poz. 2723)

W sprawie o sygn. akt I C 1129/10 przedsiębiorca dochodził zwrotu kary umownej, którą NFZ nałożył po przeprowadzeniu kontroli niezgodnej z przepisami ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Sąd Rejonowy orzekł, że NFZ ma obowiązek przeprowadzać kontrolę zgodnie z owymi przepisami w sytuacji, gdy podmiotem kontrolowanym jest przedsiębiorca. W takim wypadku jedynie posiłkowo, jako akt niższego rzędu, stosować można przepisy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 15 grudnia 2004 r. w sprawie szczegółowego sposobu i trybu przeprowadzania kontroli przez podmiot zobowiązany do finansowania świadczeń opieki zdrowotnej ze środków publicznych. Sąd orzekł zwrot kary umownej wraz z odsetkami. Pozwany NFZ wniósł apelację. Jednakże sąd drugiej instancji apelację oddalił, podzielając zapatrywania i oceny prawne sądu I instancji i powoda. Wyrok jest prawomocny. Sądy obu instancji potwierdziły, iż kontrole działalności przedsiębiorców prowadzone przez Narodowy Fundusz Zdrowia muszą przebiegać zgodnie z wymogami ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.

piątek, 2 marca 2012

Błąd lekarski – definicja, rodzaje i skutki prawne


Za błąd w sztuce lekarskiej uznaje się tylko takie zachowanie lekarza, które jest obiektywnie sprzeczne z aktualnymi kanonami wiedzy i praktyki medycznej. Błędem lekarskim nie jest natomiast tzw. „zwykłe niedbalstwo”, które może polegać przykładowo na niewłaściwym wykonaniu zastrzyku, zamianie leku lub jego nieprawidłowym sporządzeniu. Powyższe uchybienia na gruncie prawa cywilnego traktowane są, jako naruszenia ogólnych reguł postępowania i nie mogą być uznane za błąd w sztuce medycznej.

Błąd lekarski może być dwojakiego rodzaju: diagnostyczny lub terapeutyczny. O błędzie diagnostycznym można mówić wtedy, gdy lekarz postawi błędną diagnozę wynikającą z jego sprzecznego z zasadami wiedzy i praktyki medycznej postępowania. Do najczęstszych przyczyn tego rodzaju błędu należą m.in. nieprawidłowe przeprowadzenie wywiadu lekarskiego, brak zlecenia badań lub zlecenie badań niewłaściwych, czy błędna ocena objawów. Błąd terapeutyczny polega natomiast na zastosowaniu niewłaściwej metody leczenia, sprzecznej z punktu widzenia aktualnie obowiązujących kanonów wiedzy i praktyki medycznej. Błąd taki wystąpi np. przy nieprawidłowym wykonaniu zabiegu chirurgicznego, w trakcie którego lekarz usunie jedynie część chorych tkanek, pozostawiając pozostałe chore tkanki, które z punktu widzenia medycznego powinien również usunąć, w konsekwencji czego dojdzie do powikłań pooperacyjnych i pogorszenia zdrowia pacjenta.

Podstawę do rozstrzygnięcia, czy w konkretnym przypadku postępowanie lekarza należy uznać za błąd w sztuce stanowi opinia biegłego lekarza. Z opinii tej musi wynikać, że w danym przypadku lekarz naruszył wypracowane na gruncie nauki i praktyki reguły postępowania zawodowego. Zważywszy na to, że odmienne schorzenia dają często podobne objawy a uznane metody ich rozpoznawania i leczenia są niejednokrotnie zróżnicowane, niezwykle ciężko jest uzyskać jednoznaczną opinię biegłego lekarza stwierdzającą, że w konkretnym przypadku lekarz swoim postępowaniem obiektywnie naruszył kanony aktualnej wiedzy i praktyki medycznej, a tym samym, że popełnił on błąd lekarski. Jeszcze trudniejszym zadaniem jest wykazanie w procesie, że błąd ten jest błędem zawinionym.

Agata Skrabucha
Prawnik Kancelarii
doktorantka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
Instytut Prawa Międzynarodowego
Katedra Międzynarodowego Prawa Prywatnego i Handlowego

środa, 8 lutego 2012

Otwieranie oddziału w Polsce przez europejskie instytucje kredytowe


Instytucja kredytowa, zgodnie z art 48i Prawa Bankowego, może prowadzić działalność na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez oddział lub w ramach działalności transgranicznej.
Poprzez instytucję kredytową należy rozumieć podmiot:
  • mający siedzibę poza granicami Polski na terytorium jednego z państw członkowskich UE lub państwa należącego do EOG,
  • posiadający zezwolenie udzielone przez organ nadzorczy jednego państwa członkowskiego i nadzorowany przez ten organ,
  • prowadzący działalność polegająca na przyjmowaniu depozytów i udzielaniu kredytów lub na wydawaniu pieniądza elektronicznego.
Instytucja kredytowa może rozpocząć działalność w Polsce poprzez oddział bez konieczności uzyskania osobnego zezwolenia bądź pokrycia kapitału początkowego.

Jednakowoż, ma ona obowiązek zawiadomienia organu nadzorczego państwa macierzystego o zamiarze rozpoczęcie działalności w innym państwie członkowskim poprzez oddział.

Organ nadzorczy państwa macierzystego bada chęć założeniu oddziału instytucji kredytowej w innym państwie członkowskim pod względem formalnym; pod względem merytorycznym badana jest adekwatność struktury administracyjnej oraz kondycji finansowej instytucji kredytowej w przedmiocie możliwości otwarcia oddziału.

Po pomyślnej weryfikacji wniosku instytucji kredytowej, organ nadzorczy państwa macierzystego przesyła zawiadomienie do organu nadzorczego państwa goszczącego w ciągu 3 miesięcy od jego otrzymania, wraz z informacją o kwocie wymogów kapitałowych instytucji kredytowej oraz o kwocie funduszy własnych.

Zgodnie z art. 48l Prawa Bankowego oddział instytucji kredytowej może rozpocząć działalność w Polsce nie wcześniej niż po upływie dwóch miesięcy od dnia otrzymania przez polski oddział nadzorczy informacji zawartych w zawiadomieniu od organu nadzorczego państwa macierzystego.
W okresie wspomnianych dwóch miesięcy, polski organ nadzorczy może wskazać warunki, które w interesie dobra ogólnego oddział instytucji kredytowej musi spełniać chcąc powadzić działalność w Polsce.
Przez dobro ogólne należy rozumieć w szczególności, bezpieczeństwo obrotu gospodarczego, ochronę konkurencji i konsumenta, dobra chronione przez ustawy karne.

Ostatnim krokiem, który musi być poczyniony przez oddział instytucji kredytowej w celu prowadzenia działalności w Polsce jest wynikająca z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej konieczność uzyskania wpisu we właściwym rejestrze – KRS.

Aleksandra Comi
Prawnik Kancelarii

wtorek, 13 grudnia 2011

Pomoc prawna oraz wykonywanie wyroków sądów polskich wydawanych w sprawach cywilnych w Chińskiej Republice Ludowej


Umową z dnia 5 czerwca 1987 roku Polska Rzeczpospolita Ludowa ustaliła wraz z Chińską Republiką Ludową zasady dotyczące wzajemnego udzielania pomocy prawnej oraz wykonywania wyroków w sprawach karnych i cywilnych. W niniejszej publikacji przedstawione zostaną kwestie dotyczące spraw cywilnych. W rozumieniu wskazanej umowy sprawami cywilnymi są także sprawy z zakresu prawa handlowego, rodzinnego i prawa pracy.

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, iż Strony umowy zobowiązały się do zapewnienia ochrony prawnej podmiotom z obu państw na tych samych zasadach.

Dużym udogodnieniem dla obywateli oraz osób prawnych pochodzących z państw stron umowy i mających miejsce zamieszkania (pobytu, siedzibę) w drugim z nich jest brak obowiązku zabezpieczania kosztów procesu. Wskazane podmioty muszą wpłacić zaliczkę na koszty postępowania w tej samej wysokości, co obywatele państwa, w którym proces się toczy.

Należy także zaznaczyć, że obywatelom państw stron przysługuje także prawo do zwolnienia w całości lub części od kosztów procesu. W celu uzyskania wskazanego zwolnienia należy przedłożyć odpowiednie zaświadczenie wystawione przez właściwy organ miejsca pobytu lub zamieszkania w drugim państwie. W przypadku zamieszkiwania poza granicami Polski lub Chin zaświadczenie takie jest wydawane przez przedstawicielstwo dyplomatyczne lub urząd konsularny państwa, którego strona procesu jest obywatelem.

Wzajemna pomoc prawna jest udzielana bezpłatnie sądom i urzędom na ich wniosek przez właściwe organy centralne. Nie oznacza to jednak, iż z pomocą prawną nie wiążą się żadne koszty. Strona wzywająca do udzielenia pomocy jest zobowiązana do opłacenia podróży oraz pobytu świadka lub biegłego zamieszkującego w państwie wezwanym do udzielenia pomocy prawnej.

Udzielenie pomocy prawnej nie jest bezwzględnym obowiązkiem stron umowy. W określonych w umowie sytuacjach posiadają one uprawnienie do odmówienia jej udzielenia. Okolicznościami uprawniającymi państwo do odmówienia udzielenia pomocy prawnej jest powstanie stanu zagrożenia dla jego suwerenności, bezpieczeństwa lub porządku publicznego w razie wypełnienia tego zobowiązania.


Wzajemne uznawanie i wykonywanie orzeczeń sądowych

Strony umowy postanowiły także uregulować w omawianej umowie kwestie związane z uznawaniem i wykonywaniem orzeczeń na swoim terytorium wydanych przez sądy drugiego państwa. Trzeba nadmienić, iż w zakresie niniejszego opracowania mowa jest o orzeczeniach w sprawach cywilnych, a także orzeczeniach wydawanych przez sądy polubowne i organy właściwe w sprawach spadkowych. Przez orzeczenie w myśl omawianej umowy rozumie się również ugody sądowe w sprawach cywilnych.

Uznanie lub zezwolenie na wykonanie orzeczenia następuje na wniosek. Do wniosku trzeba dołączyć dokumenty wskazane w artykule 17 umowy.

Wniosek o uznanie lub zezwolenie na wykonanie orzeczenia przesyła sąd jednego państwa do sądu drugiego państwa lub wniosek taki może być złożony bezpośrednio we właściwym sądzie, na którego terytorium orzeczenie ma być uznane lub wykonane. Orzeczenie uznane lub, na którego wykonanie zezwolono, wywołuje takie same skutki, co orzeczenie wydane przez sąd uznający lub zezwalający na wykonanie.

Analogicznie do pomocy prawnej, także w przypadku uznania lub zezwolenia na wykonanie zostały określone okoliczności uprawniające sądy do odmówienia uznania lub zezwolenia na wykonanie orzeczenia. Orzeczenie nie musi być, więc uznane w przypadku gdy:
1.       Według prawa państwa, na którego terytorium orzeczenie ma być uznane lub wykonane:
a.         sądowi, który wydał orzeczenie, nie przysługiwała jurysdykcja w sprawie,
b.         orzeczenie to nie jest prawomocne i wykonalne,
c.         strona przegrywająca nie została prawidłowo wezwana przez sąd,
d.         zostało wydane wcześniej prawomocne orzeczenie w tej samej sprawie między tymi samymi stronami lub postępowanie w takiej sprawie jest w toku albo prawomocnie uznano orzeczenie wydane przez sąd trzeciego państwa w takiej sprawie,
2.    Strona była pozbawiona możności obrony swych praw, a w razie ograniczenia zdolności procesowej lub jej braku - należytego przedstawicielstwa,
3.  Uznanie lub wykonanie orzeczenia byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami prawa lub porządku publicznego tej Umawiającej się Strony, na której terytorium orzeczenie ma być uznane lub wykonane.

Odmienne wymagania stawiane są orzeczeniom sądów polubownych, gdyż oprócz wydania na terenie jednego z państw stron umowy muszą być one także zgodne z Konwencją o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych sporządzoną 10 czerwca 1958 roku w Nowym Jorku.

Oprócz rozwiązań związanych z pomocą prawną istnieje możliwość bezpośredniego dochodzenia swojego roszczenia przed sądem chińskim. Nasza kancelaria współpracuje z chińskimi prawnikami, którzy reprezentują naszych klientów przed wymiarem sprawiedliwości Państwa Środka.

środa, 7 grudnia 2011

Firma w Social Media – szansa na rynkowy awans czy marketingowy samobój?


„Media społecznościowe  (ang. social media)  to  dostępne w Internecie kanały komunikacyjne , umożliwiające wymianę informacji między użytkownikami, łączące technologię, telekomunikację, interakcje społeczne z obrazem, tekstem i dźwiękiem. Sposób interakcji i prezentowania informacji jest zależny od punktu widzenia użytkowników oraz treści, którymi wymieniają się społeczności” – taką definicję podaje  Wikipedia, internetowa encyklopedia działająca w oparciu o zasadę „otwartej treści”, czyli możliwości tworzenia i edytowania jej zawartości przez każdego z odwiedzających.

Internet jest w stanie zastąpić obecnie prasę, telewizję, radio, telekomunikację, kino czy księgarnię.
Korzystanie z niego stało się codzienną rutyną w życiu każdego z nas.
Media społecznościowe dominują popularnością nad tradycyjnymi mediami. Będąc bogato zróżnicowanymi pod względem docelowych odbiorców, funkcji jakie pełnią wśród internautów czy rodzaju zamieszczanych w nich treści, mają nam bezsprzecznie wiele do zaoferowania..

Portale społecznościowe w zawrotnym tempie pozyskują tysiące kolejnych użytkowników, gdzie jeszcze kilka lat temu Internet był  narzędziem zupełnie dla nas obcym.
Gdyby Facebook był narodem, zajmowałby 3-cie miejsce jako największy kraj pod względem liczby ludności a Twitter i MySpace depczą mu po piętach.
Poza serwisami stricte społecznościowymi, pojawiają się również blogi, mikroblogi, fora, podcasty, komunikatory, serwisy pozwalające na dzielenie się muzyką, zdjęciami, video ,umieszczanie recenzji i ocen przeczytanych książek, obejrzanych filmów czy zakupionych towarów.

W Polsce wciąż największą popularnością cieszy się portal NK (początkowo funkcjonujący pod nazwą nasza-klasa).
Serwis Grono.net to pierwszy ogólnotematyczny rodzimy portal społecznościowy - obecnie zdegradowany przez Facebook.com ( ok. 600 mln użytkowników na całym świecie - w tym 8-9 mln użytkowników w Polsce).
Istnieją także branżowe portale społecznościowe, jak LinkedIn.com czy GoldenLine.pl, wykorzystywane przede wszystkim do kontaktów biznesowych i celów zawodowych, Twitter.com, który stanowi najbardziej popularny serwis mikroblogowy i jego polski odpowiednik Blip (Bardzo Lubię Informować Przyjaciół) czy MySpace.com, skierowany głównie do ludzi z branży muzycznej i rozrywkowej, oraz Digart.pl, YouTube.com czy Wykop.pl jak i  szereg innych umożliwiających interakcyjny dialog pomiędzy różnymi społecznościami.


Marketing w dobie postępu

W dziedzinach takich jak marketing i reklama Social Media to potężne narzędzie, będące w stanie zrewolucjonizować działanie firm, a dzięki usługom przez nie oferowanym mogące wspomóc prężny rozwój dużych przedsiębiorców, jak też dać szansę zaistnienie firmom dopiero wkraczającym na rynek.

Badanie 1st Annual Social Media Risk Index for SMBs, opublikowane w 2010 r. przez europejskiego lidera w zakresie bezpieczeństwa Panda Security wskazuje, że 78 % firm korzysta z portali społecznościowych w celu śledzenia działań konkurencji, poprawy jakości obsługi klienta oraz budowania działań marketingowych i wizerunkowych.

Stopniowo coraz większa ilość firm i organizacji stara się w nich zaistnieć. Kreowanie wizerunku firmy w sieci stanie się niedługo chlebem powszednim dla osób zajmujących się marketingiem w firmie. Tak innowacyjne źródło można z powodzeniem wykorzystać w celu promowania firmy, sprzedaży swoich produktów i usług, zbudowania społeczności wokół marki, gromadzenia informacji bezpośrednio od grupy docelowej do ulepszania produktów, usług i dotyczących innych obszarów swojej działalności oraz znacznego ułatwienia komunikacji z potencjalnymi klientami.
Jako że portale społecznościowe nie wymagają uiszczania opłat od rejestrujących się użytkowników taka forma marketingu nie jest obciążona znacznymi kosztami. Wydaje się, że szansa skorzystania z doskonałego sposobu pozwalającego przy niewygórowanych kosztach zagwarantować pokaźną grupę potencjalnych klientów, wypromowanie marki czy wzrost sprzedaży usług czy produktów jest w zasięgu ręki.
Jednak należy uświadomić sobie, że korzyści te idą w parze z dużym ryzykiem i poważnymi zagrożeniami.


Realne zagrożenia

Badanie „Global Survey on Media Risks” przeprowadzone przez Ponemon Institute wykazuje, że aż 63% pracodawców biorących w nim udział zgadza się, że korzystanie przez pracowników mediów społecznościowych naraża firmę na niebezpieczeństwo, przy czym tylko 29% przyznaje, że ma niezbędne narzędzia ochrony do kontroli bezpieczeństwa, które mogłyby łagodzić i zmniejszać ryzyko stwarzane przez Social Media w związku z używaniem ich w miejscu pracy.

Do największych problemów zaliczana jest obniżona wydajność pracy, porwania marki, zmniejszona przepustowość IT, ryzyko utraty poufnych informacji lub naruszanie zasad poufności, wzrost infekcji wirusami i złośliwym oprogramowaniem, narażenie na nieodpowiednie treści (nagość, przemoc, itp.) czy w końcu brak kontroli nad zawartością zamieszczanych wpisów na blogach czy portalach społecznościowych, co może bezpośrednio zagrażać reputacji firmy.

Informacje udostępniane na portalach, których głównym celem jest z założenia ułatwienie kontaktów biznesowych i komunikacji marketingowej stanowią jednocześnie szerokie pole do działania dla cyberprzestępców. Kradzież tożsamości, zainfekowane profile, szkodliwe aplikacje, zjawiska typu phishing i jego odmiany spear phishing, whailing, men-in-the-middle czy cybersquatting. To tylko niektóre zagrożenia czyhające na nas ze strony mediów społecznościowych.

Pracownik w Social Media

Głośna sprawa z 2009 r. dotycząca sieci Domino’s Pizza, gdy dwójka pracowników tej restauracji nakręciła, a następnie umieściła na portalu YouTube.com nagranie przedstawiające kontrowersyjną zabawę z produktami, służącymi przygotowaniu posiłków dla klientów, otworzyła oczy wielu spośród pracodawców na niemożność kontroli przekazu związanego z marką.
Tego rodzaju sytuacje zmuszają do rozważenia możliwości zainwestowania w narzędzia, mające przeciwdziałać analogicznym przypadkom, gdyż nawet mimo natychmiastowych reakcji, straty co do liczby klientów i stanu przychodów firmy bywają w takich przypadkach zazwyczaj ogromne.

Według amerykańskich badań przeprowadzonych w 2009 r. przez Deloitte 74 % pracowników potwierdziło, że łatwo zniszczyć reputację firmy poprzez korzystanie z serwisów społecznościowych, a 27 %  badanych przyznało, że nie bierze pod uwagę etycznych konsekwencji swoich wypowiedzi dotyczących firmy, w której pracują.
Pracodawca musi więc liczyć się z tym, że niezadowolony pracownik może umieszczać na portalach, do których dostęp z reguły jest nieograniczony, informacje godząc w dobre imię firmy i stosując tego rodzaju czarny e-PR szkodzić boleśnie jej reputacji.
Z drugiej strony zadowolony pracownik może stanowić cenny dla pracodawcy łącznik w komunikacji tak z potencjalnymi, jak i dotychczasowymi klientami. Prawdą też jest, że każdy z pracowników w dużej mierze osobiście wpływa na wizerunek pracodawcy swoja aktywnością w mediach społecznościowych,  będąc ambasadorem marki oraz wizytówką firmy.


Wybór odpowiedniej strategii

Wielopłaszczyznowy charakter Social Media umożliwia generowanie ruchu na więcej niż jednym źródle – prowadzenie firmowego bloga, fanpage na Facebook’u czy konto na Goldenline.pl.
Przy tak bogatej ofercie warto zastanowić się czy budowania reputacji firmy nie powierzyć specjalistom. Na rynku znajdujemy szeroką rzeszę ekspertów zajmujących się e- marketingiem czy agencji przeprowadzających szkolenia w zakresie wykorzystywania mediów społecznościowych do promocji swojej firmy, marki czy produktów .
Przy tak dynamicznym rozwoju serwisów społecznościowych w celu zminimalizowania ryzyka konieczne zdaje się określenie i przyjęcie przez pracodawców odpowiedniej tzw. Social Media Policy, czyli strategii funkcjonowania firmy w wyżej wymienionych mediach. Należy precyzyjnie określić w niej sposób komunikowania się z klientem, zasady postępowania firmy przy promocji marki i kreowaniu jej wizerunku. Będzie to stanowić jasny komunikat dla pracowników, które działania i w jakim stopniu są dopuszczalne, a które stanowią ewidentne zagrożenie dla bezpieczeństwa firmy przez narażenie na szwank jej reputacji.


Kilka słów na koniec...

Wkroczyliśmy w erę marketingu online, gdzie tradycyjne źródła promocji firmy czy marki zdają się nieodwracalnie tracić na znaczeniu.
Za sprawą prędkości z jaką dzielimy się informacjami nieporównywalną z żadnym innym dotychczasowym tradycyjnym sposobem promocji, przyszłość w omawianej dziedzinie wydaje się definitywnie pozostawać w rękach Social Mediów.
Tym samym, zdumiewająco aktualnie brzmią wypowiedziane niegdyś słowa słynnego amerykańskiego inwestora Warrena Buffetta:  „Na zbudowanie reputacji potrzeba 20 lat, na jej zniszczenie pięciu minut” .

czwartek, 8 września 2011

System kontroli zgodności z prawem (compliance), modne wyrażenie czy gorzka konieczność?



Poniżej przedstawiamy streszczenie artykułu naszego kolegi Erica Janssena ze współpracującej z nami w ramach sieci TELFA kancelarii Dirkzwager Lawyers & Notaries N.V. Artykuł został opublikowany w wydawanym przez wydawnictwo Kluwer magazynie Zorgmarkt.


System kontroli zgodności z prawem (compliance), modne wyrażenie czy gorzka konieczność?

Zgodność z przepisami (compliance) - znaczenie terminu

Angielski termin ‘compliance’ oznaczający zgodność z przepisami wywodzi się od czasownika ‘to comply’, który znaczy tyle co ‘stosować się do’, ‘przestrzegać czegoś’ np. ustaw. Przez ostatnie dekady wyrażenie to coraz częściej stosowane było jako termin techniczny oznaczający zgodność z ustawami i przepisami wykonawczymi. W międzyczasie ten techniczny termin stał się odrębnym polem dla specjalistycznych ekspertyz, a mianowicie do takiego przekształcania przepisów ustawowych i wykonawczych we właściwe wewnętrzne procedury i porozumienia, aby firmy mogły uzyskać i utrzymać wiarygodnie działający system zarządzania.

Znaczenie kontroli sprawdzania zgodności

Spółki w ogólności, a zakłady opieki zdrowotnej w szczególności podlegają wielu różnym przepisom wydawanym przez rozmaite organy administracji rządowej oraz organy nadzoru. Pomijając wielką liczbę przepisów, sama ich treść jest często bardzo skomplikowana i nie zawsze jasna. Rodzi to poważne ryzyko naruszenia przepisów, z którym wiążą się poważne konsekwencje. Organy nadzoru maga nakładać znaczne kary zarówno na spółki jak i na osoby fizyczne. Naruszenia mogą również zaważyć na codziennej działalności przedsiębiorstwa. W wypadku naruszenia przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumenta (org. Competition Act), spółka może przykładowo zostać odrzucona w toku procedury zamówień publicznych.

Zakłady opieki zdrowotnej często są postrzegane jako przedsiębiorstwa socjalne.
Patrząc z tej perspektywy, zakłady opieki zdrowotnej są również odpowiedzialne moralnie, na której to podstawie mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności na gruncie braku zgodności działalności z przepisami prawa.

Instytucje opieki zdrowotnej powinny zatem stale upewniać się, czy ich pracownicy efektywnie działają w zgodzie ze stosownymi przepisami prawa.


Wprowadzanie systemu sprawdzania zgodności z prawem działalności spółki
do struktur zarządzania.

Istnieje pięć fundamentalnych elementów wiarygodnego wprowadzania systemu zgodności do struktur zarządzania zakładów opieki zdrowotnej:
1)      zaangażowanie
2)      kultura
3)      know how
4)      kontrola
5)      stały monitoring/ doskonalenie


Ad 1) Zaangażowanie
Zarząd instytucji opieki zdrowotnej powinien bezwarunkowo wspierać implementacje systemu sprawdzania zgodności z prawem działalności spółki do struktur zarządzania. Dodatkowo, zarząd powinien propagować zasadę pełnego respektowania wszystkich przepisów prawa: ‘oto jak robimy interesy’. Jeśli pracownicy uznają implementację systemu kontroli zgodności z prawem jedynie jako ćwiczenia papierkowe, to zakład opieki zdrowotnej nigdy nie będzie działać zgodnie z obowiązującym prawem.

Ad 2) Kultura

Przestrzeganie przepisów obowiązującego prawa musi być czymś oczywistym
dla pracowników zakładu opieki zdrowotnej. W celu uzyskania takiego poziomu świadomości istotnym jest przede wszystkim, aby osoby zarządzające zakładem stanowiły przykład dla pracowników. Jeśli pracownicy zauważą, że członkowie zarządu nie stosują się do przepisów prawa, także nie będę tego robili. Niezbędnym jest również tworzenie atmosfery sprzyjającej dla dyskusji na temat dylematów i poszczególnych incydentów. Co więcej, dobre sprawowanie powinno być nagradzane, a wszelkie naruszenia przepisów karane.

Ad 3) Know-how

Żywotną wagę należy przyłożyć do znajomości przez pracowników stosownych przepisów prawa. Przepisy te powinny być przełożone na jasne, proste i zrozumiałe regulaminy wewnętrzne w celu łatwego zrozumienia przez pracowników jak powinni postępować podczas codziennych czynności. Przedstawienie jasnych przykładów na to jak należy, a jak nie należy postępować w konkretnych sytuacjach ułatwi pracownikom stosowanie się do odpowiednich przepisów prawa. Pracownicy, którzy spotkają się z sytuacją nieprzedstawioną na przykładach zachowania w konkretnych sytuacjach będą musieli prosić o radę przełożonych.

Dodatkowo, oprócz jasnego podsumowania przepisów obowiązującego prawa, pracownicy powinni być szkoleni okresowo w zakresie zastosowania tych przepisów w codziennej praktyce.

Ad 4) Kontrola

Stworzony system zarządzania powinien być oceniany pod względem jego przydatności w praktyce. Przez co należy rozumieć sprawdzanie czy uzgodnienia powzięte w celu ułatwienia stosowania systemu sprawdzania zgodności z przepisami są przestrzegane. Należy się również upewniać czy pracownicy stosują się do odpowiednich przepisów prawa dobrowolnie.

Ad 5) Stały monitoring/ doskonalenie

Wyniki inspekcji powinny być analizowane w celu stwierdzenia czy system sprawdzania zgodności z przepisami działa i czy konieczne jest zaprowadzenie jakiś korekt. Należy ponownie ocenić poziom zagrożeń. Taka ponowna ocena zagrożeń może prowadzić do dodania pewnego rodzaju zagrożeń do działań związanych z kontrolą sprawdzania zgodności z przepisami, ale może równie dobrze wykazać, że takie zagrożenie przestało istnieć.

Etapy

Implementacja systemu sprawdzania zgodności działalności z obowiązującymi przepisami dzieli się na cztery etapy:

1)      ocena ryzyka
2)      utworzenie struktury zarządzania
3)      nadzór
4)      monitorowanie i audyt

Ad 1) Ocena ryzyka

Przed implementacją systemu kontroli zgodności z przepisami do struktur podmiotu, niezbędna jest ocena ryzyka. Polega ona na sprawdzeniu, którym przepisom podlega działalność zakładu opieki zdrowotnej. Następnie należy oszacować, które z tych przepisów są naruszane lub gdzie ryzyko przyszłych naruszeń jest największe. Sytuacja, w której dojdzie do ujawnienia wszystkich zagrożeń jest mało prawdopodobna, jak również taka, w której wszystkie ujawnione zagrożenia będą miały taką samą doniosłość. W takim razie słusznym jest ustalenie hierarchii zidentyfikowanych zagrożeń.


W chwili obecnej, sektor opieki zdrowotnej w Holandii jest szczególnie zainteresowany  przestrzeganiem przepisów o ochronie konkurencji. Jest to spowodowane kilkoma następującymi powodami. Od 2005 r. Holenderski Urząd Ochrony Konkurencji (NMa) skupia się na sektorze opieki zdrowotnej w ogólności, a na sektorze opieki w szczególności. W ostatnich latach na wiele instytucji opieki domowej została nałożona przez NMa grzywna, ponieważ naruszyły zakaz kartelowy. Co więcej, NMa oświadczyło, iż menadżerowie związani z kartelami będą osobiście obciążani grzywnami.

Ad 2) Utworzenie struktur zarządzania

Kiedy ryzyko zostało już ocenione należy utworzyć strukturę zarządzania. Oprócz jasnego i dopasowanego kodeksu postępowania biznesowego również dostarczanie informacji, szkolenia i doradzanie pracownikom oraz system pytań i odpowiedzi w Intranecie są częścią struktury zarządzania. Ważna rola przypada niezależnemu dyrektorowi do spraw systemu zgodności z przepisami. Nadzoruje on i kieruje przestrzeganiem odpowiednich przepisów przez zakład opieki zdrowotnej. Powinien dysponować środkami do prowadzenia badań w związku z możliwymi naruszeniami. W celu wykrycia na czas naruszeń zaleca się stosowanie procedur Sapek Up! lub Whistleblower. Dodatkowo powinno się stworzyć instrumenty umożliwiające podjecie działań przeciwko pracownikom, którzy byli rzeczywiście odpowiedzialni za naruszenie zasad postępowania.
I wreszcie, zarządzanie dokumentami nie powinno być zaniedbywane. System zarządzania dokumentami jest żywotną częścią systemu kontroli i pozwala zakładowi opieki zdrowotnej na szybki wgląd w to, co dzieję się w instytucji.

Ad 3) Nadzór

Przestrzeganie odpowiednich przepisów prawa musi stać się częścią kultury korporacyjnej. Stan ten można uzyskać poprzez ocenę wewnętrzną (kontrole, rozmowy z pracownikami) oraz przez poświęcanie większej uwagi systemowi zgodności z przepisami podczas corocznych ewaluacji tak zarządu jak i pracowników.

Ad 4)  Monitorowanie i kontrola

Tworzenie systemu kontroli zgodności z obowiązującymi przepisami nie jest jedynie jednorazową robotą papierkową. Należy ciągle sprawdzać czy zakład opieki zdrowotnej pozostaje w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa. Zakład opieki zdrowotnej będzie musiał użyć rezultatów kontroli w celu udoskonalenia polityki wewnętrznej. Co więcej, zakład opieki zdrowotnej musi na okrągła sprawdzać czy oznaczone zagrożenia wciąż są istotne. Możliwe, że w wyniku zmieniającego się ustawodawstwa niektóre zagrożenia przestaną mieć znaczenie, natomiast mogą się pojawić nowe. Tak, więc system kontroli zgodności z obowiązującymi przepisami jest w rzeczywistości powtarzającym się cyklem. Nie jest statyczny, lecz dynamiczny.

Co jeśli coś poszło nie tak w przeszłości lub stanie się to w przyszłości?

Nie jest możliwym wyłączenie wszelkiego ryzyka naruszenia odpowiednich przepisów prawa. Jeśli stosowne ustawodawstwo nie jest przestrzegane mimo właściwego systemu kontroli zgodności, istotnym jest, aby wszystkie naruszenia zostały zidentyfikowane i by się nimi zajęto tak szybko, jak to możliwe. Ważne, aby stało się to częścią kultury korporacyjnej.

W razie ujawnienia nieprawidłowości szybka identyfikacja jest niezbędna w celu umożliwienia zakładowi opieki zdrowotnej podjęcia decyzji w celu przeciwdziałania naruszeniom oraz podjęcia innych kroków z tym związanych. Czasem można uniknąć nakładania kar finansowych, jeśli zgłoszenie naruszeń nastąpiło dobrowolnie. Utrata reputacji i ryzyko roszczeń odszkodowawczych ofiar zmowy kartelowej również powinny być brane pod uwagę. Co więcej, właściwe postępowanie przeciwko osobom dopuszczających się naruszeń powinny być podjęte bezzwłocznie. Powinno być jasnym dla wszystkich pracowników, że naruszenia zasad postępowania nie będą tolerowane.

Właściwa implementacja systemu kontroli zgodności z przepisami nie jest możliwa, jeśli nie zostało przeanalizowane, w jakim stopniu zakład opieki zdrowotnej działał w zgodzie z przepisami prawa w czasie wprowadzania tego systemu. Najskuteczniejsza metoda przeprowadzania tego typu analizy jest kombinacja kontroli rejestrów oraz innych dokumentów z rozmowami z przeprowadzonymi z (właściwym) personelem. Taka analiza może ujawnić, iż w przeszłości doszło do pewnych naruszeń. Zakład opieki zdrowotnej będzie musiał zdecydować jak zareagować.


Podsumowanie

Ze względu na fakt, iż świat staje się coraz bardziej skomplikowany, coraz trudniej pozostawać w z zgodzie ze wszystkimi przepisami bez odpowiedniego programu kontroli zgodności działalności z obowiązującym prawem. Co więcej, użyteczność takiego programu zostala potwierdzona w praktyce. Przez lata NMa skupia się na sektorze opieki zdrowotnej. W końcu kwietnia 2011 r. NMa wskazał na pozytywny trend, „zgodnie z którym, zakłady opieki zdrowotnej SA stale świadome prawa konkurencji oraz zasad, których trzeba przestrzegać w związku z nią. Instytucje te stale podejmują kroki w celu uniknięcia potknięć w przyszłości”. Jednym z takich kroków jest wprowadzenie przez związane z tym sektorem stowarzyszenie ActiZ systemu kontroli zgodności z przepisami dla jego około 415 członków świadczących usługi pielęgniarskie i stałej opieki domowej. Program kontroli zgodności z prawem na pewno nie jest modnym wyrażeniem, lecz gorzką koniecznością. System ten opłaca się organizacji.

Autor
 
Eric Janssen jest prawnikiem zajmującym się zagadnieniami związanymi z prawem konkurencji oraz prawem Unii Europejskiej w kancelarii Dirkzwager Lawyers & Notaries N.V., jest zaangażowany w tworzenie systemów kontroli zgodności z prawem sektorze opieki zdrowotnej. Pragnie podziękować swoim kolegom Honkowi Hovingowi, Selmie van Remele oraz Melanie Breedweld za uwagi jakich udzielili podczas powstawania tego artykułu.






środa, 14 kwietnia 2010

Statut przysposobienia w prawie prywatnym międzynarodowym Polski – zasada ogólna i jej ograniczenia

 
W prawie polskim kolizyjną instytucję przysposobienia uregulowano w art. 22 ustawy z 12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne międzynarodowe (dalej: p.p.m.)[1]. W artykule tym przyjęto zasadę ogólną, według której przysposobienie podlega prawu ojczystemu przysposabiającego. W paragrafie drugim art. 22 p.p.m. zastrzeżono jednak, że akt przysposobienia nie może nastąpić bez zachowania przepisów prawa ojczystego osoby przysposabianej, o ile dotyczą one: zgody tej osoby na przysposobienie, zgody jej przedstawiciela ustawowego, zezwolenia właściwego organu państwowego, a także ograniczeń przysposobienia z powodu zmiany dotychczasowego miejsca zamieszkania przysposabianego na miejsce zamieszkania w innym państwie[2].

Artykuł 22 p.p.m. został podzielony przez ustawodawcę na dwa ściśle powiązane ze sobą człony: pierwszy, o charakterze nadrzędnym, dotyczy przysposobienia, jako instytucji prawnej w ogólności (tzn. odnosi się zarówno do przysposobienia powstającego, jak i już dokonanego), drugi ma natomiast zastosowanie tylko do przysposobienia in statu nascendi, czyli do stanu tworzącego się przysposobienia[3].

W celu określenia prawa właściwego dla sytuacji wymienionych w art. 22 § 1 i 2 p.p.m. ustawodawca posłużył się łącznikiem obywatelstwa.

W pierwszym przypadku łącznikiem tym jest obywatelstwo przysposabiającego. W drugiej sytuacji łącznik ten stanowi obywatelstwo osoby, która ma być przysposobiona. Z przeprowadzonej analizy wynika, iż w przypadku regulacji z art. 22 § 1 p.p.m. statut określony przez obywatelstwo przysposabiającego, ma charakter zmienny i jest nim każdoczesne prawo personalne przysposabiającego, podczas gdy statut wskazany w art. 22 § 2 p.p.m. ma charakter niezmienny. Jest nim bowiem prawo personalne przysposabianego z chwili dokonania przysposobienia, a więc z momentu wydania prawomocnego orzeczenia sądu opiekuńczego o przysposobieniu. W związku z powyższym, jakakolwiek zmiana statutu przez przysposabiającego automatycznie skutkować będzie zmianą prawa merytorycznego dla oceny stosunków, wynikających ze stosunku przysposobienia. Zmiana taka będzie jednak działać ex nunc, a więc nie naruszy praw podmiotowych powstałych pod rządami poprzedniego systemu prawnego.

Przyjęcie przez ustawodawcę polskiego łącznika obywatelstwa, jako elementu wskazującego na stosowanie norm określonego systemu prawnego, wydaje się w przypadku przysposobienia rozwiązaniem ze wszech miar pożądanym. Łącznik obywatelstwa cechuje bowiem relatywna stałość, większa niż np. przy łączniku miejsca zamieszkania. Wspomniana stabilność wiąże się głównie z tym, iż zmiana obywatelstwa nie zależy wyłącznie od woli osoby zainteresowanej. Wykorzystanie łącznika nieulegającego łatwo zmianom, a tym samym zagwarantowanie względnej stałości statutu, jest niezmiernie istotne w stosunkach rodzinnych i osobistych, do których zalicza się przysposobienie.

Na tle art. 22 § 2 p.p.m. nie mamy do czynienia z kumulatywnym stosowaniem prawa personalnego przysposabiającego i przysposabianego. W świetle powyższej regulacji prawo ojczyste przysposabiającego powinno być stosowane obok prawa ojczystego osoby, która ma być przysposobiona[4]. Przepisu art. 22 § 2 p.p.m. nie można rozumieć inaczej, gdyż zapis ten podyktowany jest wyłącznie osobistym interesem dziecka. Kumulatywność w stosowaniu prawa przysposabiającego i przysposabianego nie dawałaby tej gwarancji[5]. W polskim prawie kolizyjnym ustawodawca świadomie zrezygnował z dominującej roli prawa ojczystego przysposabiającego i dokonał ustępstw na rzecz prawa ojczystego osoby przysposabianej. Jest to konsekwencją założenia, iż prawo ojczyste przysposabianego najlepiej zabezpieczy interes i dobro dziecka[6].

Na gruncie kolizyjnego prawa polskiego od ogólnej zasady stosowania dla przysposobienia prawa ojczystego przysposabiającego występuje kilka wyjątków.

Jeżeli norma kolizyjna prawa ojczystego przysposabiającego odsyła do innego prawa, w myśl art. 4 § 2 p.p.m. należy zastosować to inne prawo. Podobnie, jeśli prawo ojczyste przysposabiającego odsyła do prawa polskiego, na podstawie art. 4 § 1 p.p.m., zastosowanie znajdzie prawo polskie.

W wypadku bezpaństwowców oraz osób, których obywatelstwa nie można ustalić, zamiast prawa ojczystego stosuje się prawo miejsca ich zamieszkania (art. 3 p.p.m.). Jeżeli nie jest możliwe ustalenie miejsca zamieszkania wyżej wymienionych osób, zgodnie z normą art. 7 p.p.m. należy zastosować prawo polskie.

Podobnie, jeśli niemożliwe okaże się stwierdzenie treści prawa zagranicznego, w zgodzie z art. 7 p.p.m., stosuje się zastępczo prawo polskie.

W określonych wypadkach zastosowanie miarodajnego przepisu właściwego prawa obcego może zostać wyłączone na mocy art. 6 p.p.m. (klauzula porządku publicznego). W sprawach związanych z przysposobieniem interwencja klauzuli porządku publicznego może nastąpić w sytuacji, gdy zastosowanie przepisów właściwego prawa obcego miałoby skutki sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Według art. 6 p.p.m. nie będą mogły mieć w prawie polskim zastosowania takie przepisy prawa ojczystego przysposabiającego, których uwzględnienie byłoby szkodliwe lub wyraźnie krzywdzące dla osoby przysposabianej[7].
         
Agata Skrabucha
doktorantka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
Instytut Prawa Międzynarodowego
Katedra Międzynarodowego Prawa Prywatnego i Handlowego

[1] Dz. U. z 1965 r., nr 46, poz. 290 z późn. zm.
[2] M. Sośniak, B. Walaszek, E. Wierzbowski, Międzynarodowe prawo rodzinne, Wrocław-Warszawa 1969,
s. 292.
[3] M. Sośniak, B. Walaszek, E. Wierzbowski, op. cit., Wrocław-Warszawa 1969, s. 292.
[4] Tak można rozumieć orz. SN z 9.II.1972 r., CRN 115/7, OSN z 1972, nr 7-8, poz. 147 (glosa T. Erecińskiego, PiP 1973, z. 5, s. 164 i n. oraz A. Mączyńskiego, NP 1974, nr 3, s. 369 i n.).
[5] M. Sośniak, B. Walaszek, E. Wierzbowski, op. cit., s. 293.
[6] Por. J. Jakubowski, Prawo międzynarodowe prywatne, Warszawa 1984, s. 35; W. Ludwiczak, Międzynarodowe prawo prywatne, Warszawa 1990, s. 165.
[7] J. Jakubowski, Prawo międzynarodowe prywatne. Zarys wykładu., Warszawa 1984, s. 149.

czwartek, 12 listopada 2009

Alert Prawny

5 listopada 2009 roku Sejm uchwalił ustawę o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym.

Ustawa ta reguluje nowy rodzaj postępowania cywilnego - postępowanie grupowe, czyli takie, w którym dochodzone są roszczenia jednego rodzaju, co najmniej 10 osób, wywołane tym samym lub takim samym zdarzeniem.

Możliwość wszczęcia postępowania grupowego jest uzależniona od ujednolicenia wysokości roszczenia każdego członka grupy przy uwzględnieniu wspólnych okoliczności sprawy. Może się to okazać niekorzystne dla tych poszkodowanych, którzy mogliby dochodzić roszczenia wyższego niż zryczałtowane. Z tego między innymi powodu przystąpienie do grupy nie jest obligatoryjne. Możliwe jest także wystąpienie z grupy, nie później jednak niż do wydania postanowienia co do składu grupy. Osoby, które nie przystąpiły do postępowania grupowego lub z niego wystąpiły mogą dochodzić swych roszczeń indywidualnie.

Sądami właściwymi dla roszczeń grupowych będą sądy okręgowe, rozpoznające sprawę w składzie trzech sędziów zawodowych.

Uprawnionym do wytoczenia powództwa grupowego będzie reprezentant grupy, który będzie prowadził postępowanie we własnym imieniu, na rzecz wszystkich członków grupy. Reprezentantem może być członek grupy albo powiatowy rzecznik konsumentów w zakresie przysługujących mu uprawnień. Należy jednak zwrócić uwagę, iż w postępowaniu grupowym obowiązuje przymus radcowsko-adwokacki.

Ustawa trafiła teraz do Senatu i ma wejść w życie w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia.

Tax Alert


Korzystny wyrok w sprawie kosztów otrzymania przychodów od pożyczek od zagranicznego udziałowca.


W dniu 13 października 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał wyrok (sygn. III SA/Wa 548/09) odnoszący się do kwestii zaliczenia w koszty otrzymania przychodów całości odsetek od pożyczki zaciągnietej przed 2005 rokiem od zagranicznego udziałowca. Sąd orzekł, iż przepisy dotyczące tak zwanej niedostatecznej kapitalizacji są niezgodne z prawem Unii Europejskiej.

Przepisy o niedostatecznej kapitalizacji stanowią, że jeżeli pożyczka przekracza trzykrotność kapitału zakładowego, to odsetki od kwoty przekroczenia nie stanowią kosztu uzyskania przychodu. Dotyczy to pożyczek od podmiotów posiadających co najmniej 25% udziałów.

Początkowo zasada niedostatecznej kapitalizacji dotyczyła pożyczek od podmiotów mających siedzibę za granicą. Od 1 stycznia 2005 r. zasady niedostatecznej kapitalizacji obowiązują wszystkich udziałowców. Nowelizacja zmieniająca zasady niedostatecznej kapitalizacji zawierała przepis przejściowy, który stanowił, że nowych zasad nie stosuje się do odsetek od pożyczek udzielonych przed 1 stycznia 2005 r. przez polskich udziałowców. Sąd uznał, iż powyższa regulacja powinna odnosić się nie tylko do polskich udziałowców, ale również do zagranicznych. Oznacza to, iż pożyczki od udziałowców zagranicznych udzielone przed 1 stycznia 2005 roku nie powinny podlegać zasadom niedostatecznej kapitalizacji w odniesieniu do odsetek zapłaconych po 1 maja 2004 r., to jest po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej.

Wyrok sądu nie jest prawomocny, jednak wspomniane orzeczenie pozwala rozważyć wystąpienie z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty w przypadku niezaliczenia w koszty uzyskania przychodu części odsetek od pożyczek od zagranicznych udziałowców.

czwartek, 5 listopada 2009

Alert Prawny

W najbliższym czasie szykują się zmiany na gruncie prawa zamówień publicznych

Najpóźniej 20 grudnia 2009 roku powinna zacząć obowiązywać w Polsce unijna dyrektywa odwołania. Zgodnie ze znowelizowanym prawem zamówień publicznych, na czas rozpatrzenia odwołania od decyzji zamawiającego zawieszone będzie zawarcie umowy o zamówienie publiczne.

W noweli znalazły się przepisy korzystne dla niektórych podmiotów korzystających z dofinansowania przez Unię Europejską.

Jedną z takich grup podmiotów będą podmioty prywatne wykorzystujące środki unijne. Nie będą one musiały stosować częsci procedur odnośnie projektów finansowanych z tychże środków. Takie rozwiązanie ma na celu przyspieszenie wydatkowania środków z funduszy unijnych.

Kolejną grupą będą zamawiający w przypadku zamówień finansowanych ze środków unijnych. Gdyby zamawiającemu nie udało się podpisać umowy o dofinansowanie projektu z funduszy unijnych, będzie mógł unieważnić postępowanie dotyczące takiego zamówienia.

Nowelizacja prawa zamówień publicznych wprowadza także zmiany mające usprawnić prace Krajowej Izby Odwoławczej. Nowe przepisy dotyczą procedury rozpoznania odwołań do KIO.
Skrócenie procedury odwoławczej ma być osiągnięte m.in. poprzez rezygnację z instytucji protestu wnoszonego do zamawiającego, który obecnie poprzedza odwołanie do KIO. Wykonawca będzie wnosił odwołanie bezpośrednio do KIO.

Zgodnie z nową ustawą termin do wniesienia odwołania wyniesie 10 dni, a KIO będzie miała 15 dni na jego rozpatrzenie.

wtorek, 28 kwietnia 2009

Tax Alert

Zmiany w ustawie VAT od 1 stycznia 2010r.

Od 1 stycznia 2010 roku wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej, w tym Polska, będą zobowiązane do implementacji na gruncie lokalnych przepisów, nowych regulacji w zakresie podatku od towarów i usług (tak zwany Pakiet VAT).

Zmiany wynikają z wejścia w życie od stycznia 2010 Dyrektywy Rady 2008/8/WE z dnia 12 lutego 2008 roku zmieniająca zasady dotyczące miejsca świadczenia usług oraz Dyrektywy Rady 2008/9/WEz dnia 12 lutego 2008 określającej zasady zwrotu VAT od zakupów dokonywanych w innych krajach członkowskich.

Główne zmiany związane z implementacją dyrektyw dotyczyć będą w szczególności:

* Zmiany zasady dotyczącej miejsca świadczenia usług

W myśl nowych regulacji, co do zasady miejscem świadczenia usług będzie miejsce siedziby usługobiorcy. Wyjątki dotyczyć będą między innymi usług finansowych, transportowych, ubezpieczeniowych, czy też związanych z nieruchomościami.

* Zmiany w zakesie zwrotu VAT

Zmiany dotyczą podatników, którzy nie są zarejestrowani oraz nie mają siedziby w państwie członkowskim, w którym dokonali zakupów. Wnioski o zwrot VAT będą składane w państwie, w którym podatnik ma siedzibę, a nie w państwie dokonania zakupów.

Wnioski będą mogły byc przesyłane za pomocą kanałów komunikacji elektronicznej. Ponadto, podatnikowi będzie przysługiwało prawo do odsetekod zwrotów nie dokonanych w ustawowych terminach.

Pakiet VAT wprowadza zatem zmiany, które mogą być w sposób znaczący wpłynąć na rozliczenia dokonywane przez polskich podatników z podmiotami zagranicznymi. Zmiany te mogą również stworzyć podatnikom nowe możliwości w zakresie planowania podatkowego.